fbpx
tel. 52 335 01 70email: kontakt@onkodietetyka.pl Facebook

Kiedy przychodzi taki moment, że powinniśmy szukać pomocy psychologa?

Z trudnościami natury psychicznej często postępujemy podobnie jak z problemami zdrowotnymi. Po zauważeniu niepokojącego objawu nie od razu udajemy się do lekarza, czasami odwlekamy wizytę, choć sytuacja się pogarsza. Czekamy, aż nadejdzie bardziej odpowiedni moment, nie będzie padać deszcz, załatwimy inne sprawy i znajdziemy chwilę na wizytę u specjalisty. Mamy nadzieję, że zanim ten czas nadejdzie, problem rozwiąże się sam. Objaw zniknie całkiem lub chociaż złagodnieje. W przypadku lekarza takie postępowanie wynika często z lęku przed diagnozą, a w przypadku psychologa?  

Czas wahania 

Niestety, w naszym społeczeństwie wizyty u psychologa wciąż spotykają się niejednokrotnie z brakiem zrozumienia w otoczeniu osoby, która korzysta z takich spotkań. Zdarza się, że nie decydujemy się na sesję z psychologiem, ponieważ obawiamy się łatki osoby niestabilnej lub chorej psychicznie. Bojąc się oceny, dalej zmagamy się z trudnymi myślami podsuwanymi przez umysł, dajemy pochłonąć się swoim emocjom i nie realizujemy swoich pasji. Czujemy się wypaleni, smutni, nie mamy wigoru, ale cały czas mamy nadzieję, że nadejdzie chwila przełomowa, która wszystko zmieni i wrócimy do sprawnego funkcjonowania. Oczywiście, może się tak zdarzyć. Być może wystarczy dłuższy urlop i czas poświęcony na odpoczynek, żeby odzyskać utraconą energię. Być może powrót słonecznej pogody sprawi, że nasz nastrój ulegnie znaczącej poprawie. Czekamy, sprawdzamy kolejne metody, a myśl o skorzystaniu z pomocy psychologa pozostaje wciąż w tyle głowy. Jak rozpoznać, że to ten czas, że już czas umówić się na wizytę? 

Myśli 

To naturalne, że nasz umysł produkuje różne myśli i że zazwyczaj dotyczą one czarnych scenariuszy. Jednak jeśli myśli te pochłaniają cały dzień i przeszkadzają w podjęciu jakiejkolwiek aktywności, jest to niewątpliwie sygnał, że czas rozpocząć pracę nad nauką dystansu do nich. Przeszłość już minęła, a przyszłość możemy kształtować, jedynie aktywnie działając w czasie teraźniejszym. Gdy czujemy, że większość naszych myśli to wspomnienia „starych, dobrych czasów” lub sytuacji, w których mogliśmy postąpić inaczej aby zapobiec chorobie, jest to moment, w którym warto umówić się do psychologa.

Tkwiąc w swojej głowie, tracimy kontakt z rzeczywistością, jest nam trudniej skupić się na ważnych dla nas sprawach, ciężko jest nam czerpać radość z codzienności. Podobnie dzieje się, gdy nasze myśli wędrują w przyszłość i z lękiem zamartwiamy się, co może nas spotkać. Snujemy pesymistyczne historie dotyczące konsekwencji leczenia i dalszych rokowań. Wartościowe funkcjonowanie może nam też ograniczyć nieustanne zastanawianie się, jak oceniają nas inni, które często blokuje nasz rozwój. Jeśli odnajdujesz się w opisanych sytuacjach, zastanów się, ile ważnych momentów w chwili obecnej tracisz, tkwiąc uwięzionym w swoim umyśle? 

Emocje 

Wszystkie odczuwane przez nas emocje, nawet te nieprzyjemne, o czymś nas informują. Wszystkie spełniają swoją funkcję i są nam niezwykle potrzebne. Każdy z nas okresowo ma gorszy nastrój, doświadcza melancholii albo czegoś się boi. Uczucia te nie powinny jednak ograniczać naszego funkcjonowania. Jeśli odczuwane emocje powstrzymują nas od działania, na przykład tak bardzo boimy się pójść na badania kontrolne, że z nich rezygnujemy, powinniśmy rozważyć kontakt ze specjalistą. Podobnie w sytuacji, gdy smutek lub przygnębienie wydają się być tak głębokie, że odwołujemy spotkania z bliskimi, nic nie sprawia nam radości, tracimy chęć do wykonywania rzeczy, które wcześniej nas cieszyły. Być może od dłuższego czasu trudno nam zasnąć lub wybudzamy się w nocy, ponieważ towarzyszy nam gniew lub poczucie winy?

Niewystarczająca ilość snu wpływa nie tylko na nasze samopoczucie kolejnego dnia, ale w istotny sposób upośledza działanie układu immunologicznego. Podobnie działa długotrwale odczuwany stres. Na krótką metę takie pobudzenie może być motywujące, pomagać podejmować odważne decyzje i realizować marzenia. Jednak jeśli stres staje się chroniczny, skutki odczuwa nasze ciało. Pojawiają się problemy trawienne, arytmie o niewyjaśnionej przyczynie lub uciążliwe bóle głowy. Pogarsza się koncentracja i trudniej nam podejmować decyzje. Szybciej tracimy cierpliwość, stajemy się drażliwi. Cierpi na tym nasze zdrowie fizyczne, praca oraz relacje z najbliższymi. Zdarza się, że nawarstwienie różnorodnych problemów sprawia, że wybuchamy niekontrolowaną złością w otoczeniu ważnych dla nas osób, a potem odczuwamy poczucie winy. Brzmi znajomo? Nie czekaj dłużej, psycholog pomoże ci skutecznie radzić sobie z emocjami, jak również ze stresem. 

Wartości 

Czy wiesz, kiedy jesteś szczęśliwy? Czy wiesz, co sprawia, że czujesz, że żyjesz? Co ma dla Ciebie największy sens, co pomaga podejmować decyzje w trudnych sytuacjach? Jak chcesz spędzić nadchodzące dni, aby mieć poczucie spełnienia? Odpowiedzią na te pytania często bywa cisza. Dzisiejszy zabiegany świat rzadko skłania nas do refleksji nad swoim życiem. Dopiero gdy przydarza nam się choroba lub nagły wypadek zaczynamy zadawać sobie pytania: po co to wszystko? Po co pracuję, po co spędzam czas w taki, a nie inny sposób. Pojawiają się pytania egzystencjalne, jednak trudno nam znaleźć na nie trafną odpowiedź. I w tym również pomaga psycholog. Nie tylko uczy, jak poradzić sobie z różnorodnym dyskomfortem albo jak przekuć sytuację stresową w wyzwanie, zamiast w zagrożenie. Zadaje również pytania, których nigdy nie mieliśmy czasu lub odwagi zadać sobie sami. Pyta o sens życia. Dopiero świadomość własnych wartości, własnego celu, sprawia, że możemy żyć pełnią życia i cieszyć się każdym dniem, a nie tylko weekendem lub urlopem.  

Zagubienie 

Czasami czujemy, że coś jest nie tak, ale sami nie wiemy co. Funkcjonujemy na autopilocie, przeżywamy wydarzenia, które obiektywnie wiążą się z pozytywnymi emocjami, jednak my nie potrafimy poczuć ich głębi. Mamy poczucie, że wsparcie, które dają nam najbliżsi, jest nieadekwatne. Widzimy, jak się starają, ale nam ich działania nie przynoszą ulgi, a tylko pogłębiają zmęczenie. Chcielibyśmy z kimś porozmawiać, zupełnie szczerze i otwarcie, a nie mamy z kim. Innym razem wiemy, co nam doskwiera i co chcielibyśmy zmienić, ale jakoś nie mamy motywacji. Podejmujemy próbę, postanawiamy sobie, że od jutra ograniczamy niezdrowe jedzenie, a gdy „jutro” nadchodzi, początek diety przesuwamy na kolejny dzień. Czy nie trwa to już za długo? Zmiana nawyków jest trudnym procesem, zwłaszcza jeśli wiele lat postępowaliśmy w jeden, określony sposób. Niezdrowe nawyki nie muszą dotyczyć jedynie jedzenia. Takim nawykiem może być też narzekanie, nadużywanie alkoholu w obliczu stresu lub spędzanie wielu godzin przed komputerem na graniu, lub oglądaniu seriali. Zastanów się, czy tak wygląda życie, które chcesz wieść?  

Zgłoszenie się do psychologa wymaga odrobiny odwagi. Przede wszystkim należy pamiętać, że praca nad sobą nie jest łatwa. Przed nami proces, który może być wyboistą drogą, ale co stoi na jej krańcu? Radość z życia. Świadomość, że mamy odpowiednie zasoby, żeby radzić sobie z trudnymi myślami i emocjami. Umiejętność rozróżniania tego, co ważne dla nas, od tego, co ważne dla innych i dokonywanie satysfakcjonujących wyborów. Samoakceptacja. I co najważniejsze – poczucie sensu. 

Bibliografia
  1. Hayes, S. C., Strosahl K. D., Wilson K. G. (2013). Terapia akceptacji i zaangażowania. Proces i praktyka uważnej zmiany. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego. 
  2. Kabat – Zinn, J. (2020). Życie, piękna katastrofa. Mądrością ciała i umysłu możesz pokonać stres, choroby i ból. Warszawa: Czarna Owca. 
  3. Rogiewicz, M. (red.) (2015). Praktyczny podręcznik psychoonkologii dorosłych. Kraków: Medycyna Praktyczna. 

mgr Katarzyna Frąckowiak

mgr Katarzyna Frąckowiak